Teraz, kiedy wracałam do domu po zmroku, zobaczyłam jak to wszystko pięknie wygląda. Wystarczyło, że zrobiło się ciemno i zrobiło się jakby piękniej. Te drzewa idealnie oprószone śniegiem bajecznie wyglądają w blasku latarni. Zima jak zima, ale takie momenty uwielbiam
Eh... i co? zostało mi kilka dni 'niewinności' Nie powiem żeby mi te wszystkie lata uciekły bo są we mnie i rzeczy które warte są zapamiętania chowam głęboko w sercu, choć nadal są takie, których staram się pozbyć, ale na szczęście jest ich mało :) Dzisiaj kiedy rozdałam resztę zaproszeń poczułam ten klimacik, namiastkę tego co czeka mnie w sobotę. Wiem, że to będzie najlepszy dzień :D ! a teraz byle do piątku, a sobota niech trwa!
Chociaż jest rzecz która nie daje mi spokoju od wczoraj. To przykre, kiedy człowiek w swoich zmianach mija się z człowiekiem, który również się zmienia tylko on właśnie idzie w przeciwnym kierunku niż my. To jest przykre kiedy widzę jakby te wszystkie lata, fajne chwile płonęły i mieniały się w popiół. Mam jedyną nadzieję na to, że jeśli przyjaźń jest prawdziwa i trwała to nie ma problemu z odrodzeniem, jak feniks z popiołów. Oby. 

Więc ja z tym wszystkim mknę do przodu! 
a teraz tylko powtórzę jeszcze raz angielski na jutro i spać, bo sfiksuję ;p
Name:

Komentarze: