- Jak jest? 
- OK
Znów utrzymuję się na linie pomiędzy. I sama nie wiem co myśleć, bo kiedy myślę o niektórych rzeczach to wręcz energia mnie rozpiera i boję się, że czasu mi na nie nie wystarczy, że nie zdążę, że zapomnę, a z drugiej są sfery, które są niesamowicie puste i przy nich cały entuzjazm znika. Przez pewną wiadomość, i jedno nieprzyjemne wydarzenie, które było niestety głównie moją sprawką te ostatnie dni nie należały do najlepszych. Jednak dzisiaj znów wlazł ten chochlik, który jest dobry i nieustannie wyciska na mojej twarzy uśmiech. Lubię kiedy w niedzielne popołudnia niespodziewanie mam z kim porozmawiać, opowiedzieć o różnych rzeczach, swoich planach, marzeniach, przez co wszystko wydaje się dużo prostsze. Takie popołudnia tak mnie potrafią doładować, że jestem w stanie podbić cały świat (ale do tego to mi jeszcze trochę daleko ;D ). 
Dzisiaj skutecznie zaplanowałam swoją najbliższą przyszłość na okres kilku miesięcy. Zazwyczaj kiedy coś planuję to mi wychodzi całkiem na odwrót i spodziewam się, że może być to nieuchronne, ale mam jednak nadzieję, że większość moich planów się uskuteczni :D. O szczegółach później :).
To chyba wszystko na dziś. 
Jutro będzie dobry dzień ;p


Name:

Komentarze: